Kulinarne wzloty i upadki
Blog > Komentarze do wpisu
Coś ciekawego z piersi kurczaka

Muszę zapisać bo zapomnę! Zapas zamrożonych piersi z kurczaka i brak alternatywy obiadowej skłonił mnie do stworzenia tego przepisu. Warty powtóżenia!

Cytrynowe roladki z kurczaka 

2 piersi z kurczaka

1 cytryna

kilka gałązek swieżego tymianku

łyżka białego wytrawnego wina

pół cebuli

łyżka masła

pół kostki rosołowej 

biały pieprz

sól

oliwa

2 ząbki czosnku

 

Piersi kurczaka przekroić w poprzek na cienkie plastry, posolić, popieprzyć, naczosnkować. Zetrzeć trochę skórki cytrynowej, wycisnąć trochę soku i zalać oliwą. Na każdy plaster położyć wzdłóż gałązkę tymianku, zwinąc w rulon. Położyć plasterek cytryny i spiąć wykałączką. Cebulę drobno posiekać i podsmażyć na maśle, pod koniec smażenia dodając wino. Roladki ułożyć w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym oliwą, zalać cebulą, wlać trochę wody i wrzucić kostkę rosołową. Piec ok. pół godziny w 180 stopniach. Podawać z brązowym ryżem.

Pyyycha! 

 

 

poniedziałek, 13 czerwca 2011, buncia3